Mówi się, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach. W niektórych przypadkach to powiedzenie jest taaak bardzo prawdą życiową. Jednak ja nie zamierzam rozważać w tym poście różnorakich sytuacji rodzinnych. Opiszę to, co jest ważne dla mnie. Coś, co zdefiniowało mnie jako osobę, którą jestem teraz. Coś, co daje mi siłę i wsparcie. Moja najbliższa rodzina, a w szczególności rodzice.
niedziela, 24 listopada 2013
Climb mountains together
Czytając tego posta, proponuję Wam, abyście w tle włączyli sobie tę piosenkę:
sobota, 16 listopada 2013
Patrz pod koła!
Już na samym początku przepraszam za moją dość długą nieobecność na blogu i brak nowych postów, ale studia i moje życie towarzyskie mnie wciągnęły i po prostu nie miałam głowy do pisania. Mam nadzieję, że jest to tylko taki przejściowy etap. WENO WRÓĆ!
Okej, przejdźmy już do sedna. Dzisiaj temacik życiowy, a mianowicie - bariery architektoniczne.
Ładna nazwa, lecz nie tak fajnie, gdy się na owe przeszkody wpada, wjeżdża, spada z nich itp ;)
poniedziałek, 28 października 2013
Mocny kop!
Dzisiejszy post będzie o motywacji, "walce", pasji, sile i wytrwałości, a to wszystko poparte przykładami.
Walka z przeszkodami, niechęcią.
Pasja i zaangażowanie, by robić to, co się chce oraz to, co się kocha.
Wytrwałość w dążeniu do celu.
Siła, które napędza i pozwala przenosić góry.
Walka z przeszkodami, niechęcią.
Pasja i zaangażowanie, by robić to, co się chce oraz to, co się kocha.
Wytrwałość w dążeniu do celu.
Siła, które napędza i pozwala przenosić góry.
niedziela, 20 października 2013
You're gonna hear me ROAR!
Minął trzeci tydzień nauki. Powoli acz cały czas, przyzwyczajam się do nowych realiów, które zdecydowanie nie przypominają mi niczego, co działo się w moim życiu do tej pory. Oczywiście nie mogę narzekać, gdyż studiuję to, co chciałam. Kierunek jest ciekawy i bardzo mi się podoba (pierwszy kolos zaliczony!). A przede wszystkim czuję, że ten wybór był właściwy, co jest ważne. Muszę jedynie przywyknąć do tego, że jest inaczej. No cóż, będzie ciekawie.
poniedziałek, 7 października 2013
YOLO
Wydaje mi się, że tematem, który warto tutaj poruszyć, jest kontakt i postrzeganie osób niepełnosprawnych przez ludzi zdrowych, sprawych, którzy nie borykają się z takimi problemami zdrowotnymi, technicznymi jak my. Choć tak teraz się nad tym zastanawiam to powinnam raczej napisać, postrzeganie wszystkich osób zmagających się z poważnymi chorobami czy też urazami. Może uda mi się trochę rozjaśnić tą sytuację, bo wiem od wielu osób, że często nie wiadomo, jak się przy nas zachowywać, czy zaproponować pomoc, czy można zapytać co się stało, na co się choruje itd.
wtorek, 1 października 2013
Biznes się kręci
To będzie post o kasie.
Mówi się, że żadna praca nie hańbi. Po części się z tym zgodzę, ale...
Mówi się, że żadna praca nie hańbi. Po części się z tym zgodzę, ale...
- Praca wbrew prawu?
- Zarabianie na czyimś nieszczęściu?
czwartek, 26 września 2013
Wonder Marta!
Przede wszystkim już na samym początku muszę się przyznać, że jestem tak baaardzo, baaardzo zadowolona z reakcji moich znajomych na FB, kiedy w końcu zdecydowałam się na opublikowanie bloga na koncie. Byłam mile zaskoczona i przeszczęśliwa, czytając wasze pozytywne opinie, zachęty do dalszego pisania i lajki! A przede wszystkim, przedwczoraj był rekord odwiedzin na WWW blogu - 139 wyświetleń, wczoraj 94! Łohoho szał! Serio, serio, bo zazwyczaj było duużo mniej, ale nie o tym będę pisać ;) Jednak pochwalić się można, a co.
O czym to ja miałam pisać? Mam sto pomysłów na minutę i ciężko mi je zebrać do kupy, żeby napisać coś sensownego. Coś tam zaczynam, a potem zmieniam temat... Już mi się przypomniało :D
O czym to ja miałam pisać? Mam sto pomysłów na minutę i ciężko mi je zebrać do kupy, żeby napisać coś sensownego. Coś tam zaczynam, a potem zmieniam temat... Już mi się przypomniało :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)